Darmowy motyw czy płatny

Motywy płatne vs bezpłatne. Co będzie dla Ciebie lepsze?

Tworząc swoją stronę internetową, staniesz przed wyborem: czy wybrać płatny czy bezpłatny motyw? Czy zapłacić – najczęściej w dolarach – za to, jak będzie wyglądało Twoje miejsce w sieci, czy może skorzystać z darmowych rozwiązań?

Odpowiedź na te pytania nie jest ani oczywista, ani jednoznaczna. Sprawdź zatem, jakie argumenty przemawiają za płatnymi rozwiązaniami, a co może Cię do nich zniechęcić.

Szukasz motywu czy szablonu?

Na początku wyjaśnię Ci różnicę między szablonem a motywem. W tym tekście będę się posługiwać słowem motyw, a Ty może kojarzysz to z szablonem – to dość powszechne w nazywaniu elementów WordPressa. Jednak to nie są synonimy.

Najprościej mówiąc: motyw to rozszerzenie, które zmienia wygląd strony, a szablon – to funkcja motywu. Szablon pozwala stworzyć style dla podstron, możesz mieć inny wygląd na aktualności, a inny na recenzje i przepisy.

Zawsze to jakaś dodatkowa wiedza, a teraz idziemy w kierunku motywów płatnych i bezpłatnych.

Czy płatne motywy do WordPress są lepsze?

Pewnie myślisz, że skoro motyw będzie płatny, to będzie lepszy. Nic dziwnego, że tak Ci się to kojarzy – w końcu jeżeli ktoś chciał od nas pieniądze za swoje dzieło, to będzie to lepsza usługa. Nie musi być jednak lepsza dla każdego.

Najważniejsze w motywie Twojej stronie internetowej jest to, żeby był dopasowany do treści i celów Twojej witryny.

Na prawidłowe działanie Twojej strony będzie miało wpływ chociażby to, że są na niej tylko potrzebne Ci rzeczy. Dlatego motyw zbudowany od zera przez web developera jest tutaj świetnym rozwiązaniem. Jakie są inne drogi do zdobycia motywu strony internetowej?

  1. Darmowy motyw z repozytorium WordPress. Każdy może obejrzeć kod przed zakupem i sprawdzić, co się kryje w motywie.
  2. Darmowy motyw + wersja pro (czyli darmowy z repozytorium ma więcej opcji w płatnym).
  3. Płatny motyw z ThemeForest. Nie widzisz kodu przed zakupem.

Bezpłatny nie oznacza niebezpieczny

Aby bezpłatny motyw trafił do repozytorium WordPress, musi zostać głęboko sprawdzony. Istnieją tam surowe standardy kodowania, a proces zatwierdzania motywu jest wieloetapowy.

Darmowe motywy przydają się osobom początkującym, ale korzystają z nich również zaawansowani użytkownicy –  głównie dlatego, że mogą go rozwijać i jest zbudowany zgodnie z dobrymi praktykami WordPress. Bezpłatne motywy są też zgodne z większością wtyczek, a to też jest bardzo ważne dla prawidłowego działania strony, o czym przeczytasz w dalszej części tekstu.

W przypadku darmowych motywów, które mają trafić do repozytorium WordPress, wszyscy mają dostęp do kodu. Nie ma tam miejsca na żadne kruczki. Dlatego zdarza się, że to płatny motyw narobi nam więcej szkody pod kątem bezpieczeństwa niż jego bezpłatny kolega.

Dlaczego?

Płatne motywy a aktualizacje

Często się zdarza, że do motywu są dołączane wtyczki, do których aktualizacji jest niezbędna licencja. Jeżeli czytasz ten blog od jakiegoś czasu, to wiesz, że brak aktualizacji to prosta droga do problemów ze stroną, która staje się podatna na zagrożenia.

Wtyczki dołączone do motywów często pięknie wyglądają na demo, a potem okazuje się, że trzeba je dokupić, bo w motywie są tylko po to, by działały na demo. Klasyczny przykład: revolution slider – plugin, który oferował rozbudowane funkcje slidera, pięknie wyglądające na demo. Revolution slider nie był aktualizowany, a co za tym idzie – strony, które z niego korzystały, były podatne na nieuwierzytelnione zdalne przesyłanie plików.

Nie chcesz takich kłopotów.

Bywa też tak, że przepiękna strona internetowa cieszy oko tylko do pierwszej aktualizacji. Wystarczy, że któraś z wtyczek, która odpowiada za ten wygląd, po aktualizacji WordPressa nie będzie już działać. Piękny wygląd odejdzie w zapomnienie, a strona stanie się kompletnie nieczytelna.   

Płatne motywy – waga ciężka

Płatne motywy ogląda się niezwykle przyjemnie. Płynne zmieniające się zdjęcia, estetyczne bloki, przenikające się nagłówki. Modne ostatnio liczniki wypitych kaw czy liczby zadowolonych klientów, a także wymyślne slidery mają jednak coś, o czym powinnaś pamiętać. Swoją wagę.

Jako plus motywów płatnych podaje się często „rozbudowane opcje”. No tak, płatne motywy mają dużo opcji, ale nie dla każdego będzie to ich zaleta. Woocommerce, wtyczki dla płatności – czy to będzie Ci potrzebne, skoro nie zamierzasz nic sprzedawać? Lepiej mieć mniej opcji i dodać je wtyczkami albo kupić opcję pro, a nie na dzień dobry mieć przeładowanego WordPressa. Bo to wszystko waży i ma swój kod.

Ilość kodu i różnych skryptów wpływa na wagę strony, a to z kolei wpływa na to, jak szybko wczytuje się Twoja strona. Jako użytkownik wiesz na pewno, że kilka sekund to naprawdę długi czas oczekiwania na to, aż otworzy się żądana witryna. Nie wspiera to technicznego SEO.

Ograniczona liczba opcji w motywie darmowym nie musi oznaczać, że Twoja strona będzie wyglądać jak typowa strona polskiej parafii. Jeżeli to Twoja pierwsza styczność z WordPressem, niewiele opcji oznacza dla Ciebie łatwość w obsłudze. Minimalistyczny wygląd darmowych motywów może pozytywnie wpłynąć na techniczne SEO, bo witryna będzie szybsza.

Wtyczki o tysiącu funkcjonalności 

Motywy płatne, np. z ThemeForest, mają zaszyte funkcje. Najczęściej w samym motywie nie trzeba wtyczek do ich prawidłowego działania, ale nie jest to reguła. Czasami będziesz potrzebować wtyczki, a ta z kolei załatwi nie jedną rzecz, a kilka… Skoro potrzebujesz tylko jednej funkcjonalności, to po co Ci więcej? Nie pozostaje to bez wpływu na Twoją witrynę.

Przykład: wtyczka ma wysyłać wiadomość z formularza kontaktowego na Twój mail. Ale jednocześnie zbiera logi, analizuje dane, ma jakąś ochronę bezpieczeństwa… 

W płatnych motywach dostajesz to wszystko. Przyczyna tego leży poniekąd w marketingu, bo jako klienci chcemy dużo. I żeby to “dużo” było pięknie zaprezentowane. Zasada, że im więcej, tym lepiej, nie działa w przypadku WordPressa.

Zdarza się też, że do prawidłowego działania motywu potrzebna jest instalacja wtyczki, a potem… następnej i jeszcze jednej. Ostatecznie, aby postawić sobie piękną stronę, której oczekiwaliśmy po scrollowaniu ThemeForest, trzeba się nieźle napracować.

Twoja strona nie będzie wyglądać jak ze sklepu z motywami

Kiedy przeglądasz motywy, to jesteś w sklepie, który oferuje Ci najpiękniejsze i dopracowane produkty. Jednak po zakupie dopasowujesz ten produkt do swoich wymagań i preferencji. To dlatego tak ważne jest, by być świadomych dwóch rzeczy:

  1. Twoja witryna będzie wyglądała inaczej niż to, co widzisz w sklepie z motywami. Demo jest przygotowane tak, by nas zachwycić. Ma świetnie dopasowane, wysokiej jakości zdjęcia, kolorystykę i fonty. Aby Twoja strona robiła podobne wrażenie, musisz również zadbać o kosmicznej jakości zdjęcia i dobór kolorów – a zdarza się też, że po zakupie motywu nie masz dostępu do żadnego ze zdjęć, które były widoczne w demo. Dostajesz motyw z samymi szarymi kwadratami, to może nieźle zaskoczyć. Albo robisz stronę dla klienta, a on wysyła Ci zdjęcia o fatalnej rozdzielczości – efekt też będzie zupełnie inny niż ten, którego się spodziewałaś, kupując bajerancki motyw. Warto to wiedzieć, zanim rozczarujesz się finalnym wyglądem witryny.
  1. Funkcjonalność ma ogromne znaczenie. Oprócz pięknej szaty graficznej, strona ma być przyjazna dla użytkownika. Mierz siły na zamiary i pamiętaj, że im bardziej rozbudowana od środka strona, tym bardziej złożone jest zarządzanie nią i utrzymanie pod względem bezpieczeństwa (aktualizacja wtyczek).

Co z tą funkcjonalnością?

Zanim zachłyśniesz się wspaniałymi motywami np. na ThemeForest, zatrzymajmy się na chwilę przy wspomnianej wyżej funkcjonalności.

Mojemu klientowi wpadł w oko motyw z 2015 roku. Ostatnia aktualizacja tego motywu wydarzyła się dwa lata później. Skoro został porzucony, to nie wiemy, jak będzie działał z najnowszą wersją WordPressa. Od tego czasu wszedł na przykład Gutenberg – kilka lat w internecie to spora przepaść.

Wybrany motyw nie może też działać ze starą wersją WordPressa i starą wersją wtyczek, bo będzie… Dobrze zgadujesz! Niebezpieczny. Może i fajnie wygląda na demo, ale jak go zainstalujesz, to nie będzie działał poprawnie. 

Musisz wiedzieć, że często płatne motywy nie mają możliwości integracji płatności z polskimi pośrednikami. Poza tym w tym motywie jest aż 9 wtyczek, które powodują, że demo dobrze działa. Ale czy zaktualizowane też będą dobrze działać? Ktoś powie: “Zawsze można dokupić tę integrację”. Oczywiście, że można. Jest ona jednak kilkanaście razy droższa od motywu za 70 $. No i dostajesz w pakiecie 9 wtyczek do utrzymania.

Dokumentacja motywu. O ile w ogóle jej potrzebujesz

W dyskusji nad motywami płatnymi i bezpłatnymi pojawia się czasem argument: „Płatny lepszy, bo jest dokumentacja. I to czasem wideo!”.

Owszem, dokumentacja się przydaje – bo cały motyw, który dostajemy, musimy wyedytować i dostosować pod siebie i swój biznes. Jeżeli jednak nie korzystałaś nigdy z takich plików, argument o świetnej dokumentacji możesz potraktować klawiszem delete. 

Nie dla każdego bazowanie na dokumentacji jest proste i intuicyjne. Web developer doceni dobrze zrobiony przewodnik, ale osoba budująca swoją pierwszą stronę internetową – niekoniecznie.

Ważne jest też to, że nie można edytować bazowego motywu. Modyfikowanie motywu jest złe, bo jego aktualizacja nadpisuje nasze zmiany.

Motyw płatny vs bezpłatny – rozstrzygamy

Motywy bezpłatne są dla Ciebie, jeżeli:

  • Możesz przymknąć oko na to, że w internecie jest kilka podobnie wyglądających stron;
  • Chcesz założyć swój pierwszy blog;
  • Zależy Ci na podstawowej funkcjonalności;
  • Poradzisz sobie z podstawowymi zagadnieniami technicznymi;
  • Stawiasz na prostotę w obsłudze;
  • Jesteś gotowa na to, że może zabraknąć jakieś funkcjonalności i trzeba będzie zapłacić za wersję pro.

Motywy płatne są dla Ciebie, jeżeli:

  • Chcesz bardzo tanio i szybko mieć stronę;
  • Nie planujesz tam żadnych zmian (a przynajmniej nie dużych);
  • Nie będzie Ci przeszkadzało, że kilka tysięcy stron w internecie wygląda podobnie (i tak większość wygląda podobnie, nie? :D);
  • Masz konkretną wizję, jak demo zapełnisz swoją treścią (i masz policzone wypite kawy do wpisania w liczniki);
  • Masz czas lub kogoś, kto zrobi to za Ciebie i przeczyta, do jakich aktualizacji masz dostęp i przez jaki czas.

Darmowy nie oznacza gorszy. Niektóre z nieodpłatnych motywów są świetnie zoptymalizowane i nie wymagają pokładów dodatkowych sił. Czasem mniejsza liczba opcji i skromniejszy wygląd są o wiele lepszym rozwiązaniem. 

Nie można jednak powiedzieć, że płatne motywy to złe rozwiązanie. Mają szereg zalet, ale nie oznacza to, że nie wiąże się z nimi żadne ryzyko. A to trudno dostrzec szczególnie wtedy, gdy jesteśmy początkujący.

Zobacz inne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *