Jaki motyw do biznesu wordpress

Jak wybrać motyw WordPress do swojego biznesu

Siemaneczko! Witam Cię w piątym odcinku podcastu o biznesie na WordPressie. Jestem Karol z bloga WPziom. Na co dzień zajmuje się tworzeniem i wspieraniem biznesów moich klientów w oparciu o WordPress. Dzięki temu, mam możliwość dzielić się z Tobą praktycznymi wskazówkami na temat WordPressa od strony biznesowej i technicznej.

Posłuchaj

Listen to „Jak wybrać motyw WordPress do biznesu” on Spreaker.

Dziś odpowiem na pytanie: czym kierować się przy wyborze motywu do biznesu. Na co zwrócić uwagę by nie być zawiedzionym w przyszłości, czyli postaramy się ogarnąć wszystkie opcje, które mogą być nam potrzebne w przyszłości. Nawet jeśli teraz nie będziemy z nich korzystać. Tak spojlerując mam na myśli np. dodanie sklepu internetowego do naszej strony, ale najpierw usystematyzujmy pojęcia, bo często spotykam się z tym, że motyw mylony jest z szablonem, no i po tym odcinku będziesz wiedziała lub wiedział, że motyw i szablon to nie jest to samo. No a czym jest?

Różnica pomiędzy szablonem a motywem

Najprościej mówiąc – motyw to rozszerzenie, które zmienia wygląd strony a szablon – to funkcja motywu. Szablon pozwala stworzyć style do podstron i możesz np. mieć inny styl strony w momencie, gdy dodajesz na swojego bloga, czy też stronę aktualność, a inne jeśli dajesz przepis „jak zrobić jajecznicę”. No i tam masz takie możliwości jak dodanie opcji składniki, czas przygotowania i to wszystko wpisujesz się w momencie dodawania właśnie tego przepisu i ta podstrona wygląda trochę inaczej, niż postrona z aktualnością. I to jest właśnie szablon, a motyw to jest cała skórka (tego określenia chyba praktycznie już nikt nie używa) ale to jest cały wygląd właśnie strony, który z angielskiego nazywa się Theme.

Wybór odpowiedniego motywu WordPress

W tym odcinku zakładam, że prowadzisz swój biznes w sieci i chcesz wiedzieć gdzie szukać dobrego motywu. Albo, że dopiero będziemy szukali pierwszego motywu dla ciebie, bo jeszcze nie wiesz który motyw wybrać, lub w tym odcinku zakładam, że tworzysz strony internetowe dla klientów lub pomagasz przy tworzeniu stron innym i chcesz korzystać z jednego motywu.

Ja wybrałem taką drogę parę lat temu i ona ma bardzo dużo korzyści i bardzo dużo zalet. Z tego względu, że po prostu motyw, którego używam, znam na wylot i pomimo tego, że tworzymy dla klientów strony od zera, więc nie na jakimś konkretnym właśnie szablonie czy wyglądzie, to jednak pewne funkcje motywu wykorzystuję praktycznie w każdym projekcie, niektóre w niektórych.

No ale dzięki temu, że znam jeden konkretny motyw to ta praca idzie szybciej i wiem, że nie muszę np. instalować dodatkowych wtyczek dla klienta, bo konkretny motyw ma tę opcję już zawartą w swoich opcjach, możliwościach. No i tak wygląda praca na gotowym motywie, natomiast można też napisać dedykowany motyw.

Dedykowany motyw – czy warto?

Wygląda to w praktyce tak, że programista pisze motyw zupełnie od zera według najlepiej dobrych praktyk WordPrressa. No i ten motyw zawiera tylko te funkcjonalności, które są potrzebne w danym projekcie. Wielu WordPress developerów twierdzi, że to jest najlepsza droga. Natomiast z moich doświadczeń wynika, że jest troszkę inaczej.

O ile w idealnym świecie gdy jest motyw naprawdę dobrze napisany, to może zaoszczędzić parę milisekund to, że ładują się tylko najpotrzebniejsze opcje, o tyle w praktyce moje doświadczenia z dedykowanymi motywami wyglądają tak, że klient przychodzi po pomoc, bo po prostu nie umiał w tym nic zmienić. Miał tylko zeszytych właśnie tych kilka niezbędnych opcji, które były niezbędne 3, 5 lat temu, ale chciał sobie dodać np. jakąś sekcję no i już nie mógł tego zrobić, bo trzeba było edytować pliki. No a mamy 2022.

No i dobrzy programiści, nie tylko programiści, ale w ogóle fachowcy w swoich dziedzinach, mają po prostu zapierdol. No i w momencie gdy taki klient zostaje z dedykowanym motywem, no to często musi szukać fachowej porady, albo po prostu zacząć się uczyć programowania. No bo tamto, w kodzie PHP jest osadzone co chcemy zmienić. No bo na tym polega budowanie WordPress, czyli m.in. na tworzeniu kodu PHP.

Ale żeby nie iść za mocno w to, żeby nie skupiać się na technicznych szczegółach, to po prostu chcę ci powiedzieć, że dedykowany motyw jest na pewno fajny dobrze zrobiony. Natomiast musisz pomyśleć o obsłudze go. I ja powiem szczerze, że nie biorę w ogóle takiej możliwości pod uwagę, że ty będziesz robić to na dedykowanym motywie, dlatego nie będę się absolutnie skupiał na tej możliwości.

Dlaczego nie warto wybierać dedykowanych motywów?

Kiedy to nagrywam mam też w głowie case, czyli studium przypadku mówiąc po polsku, mojej klientki, która zgłosiła się do mnie dwa tygodnie temu i chciała coś zmienić właśnie w dedykowanym motywem i dodanie jednej sekcji możliwe było tylko poprzez edycję plików tego motywu. Motyw był dedykowany, ale pisane jakieś trzy, cztery lata temu, więc ten motyw nie jest dalej rozwijany, no bo po prostu został stworzony na miarę dla kogoś.

I teraz właśnie klientka miała problem, ponieważ po zalogowaniu się do kokpitu nie mogła zmienić tego czego chciała zmienić. Trochę chyba nie po polsku powiedziałem to przed chwilą, ale nie ważne (tzn. ważne to bardzo, żeby wypowiadać się poprawnie w języku ojczystym). Natomiast myślę, że to już czas najwyższy, żeby przejść do motywów płatnych i bezpłatnych.

Motywy płatne

Teraz przejdziemy sobie najpierw do motywów płatnych, czyli motywów z Theme Forest, które zmieniło się troszkę w Envato Market. W każdym razie jedna i druga strona na moment kiedy nagrywam ten podcast, działa. To jest taki Marketplace

Czym jest Marketplace

Marketplace czyli tłumacząc na Polskie to nie ma odpowiednika, ale takie miejsce gdzie możemy kupić wszystko. O! To jest takie targowisko w sieci, gdzie możemy kupić i marchewkę i takie do tarcia tej marchewki. Wiecie jak.. Kojarzycie jak się było na giełdach? I tam ktoś tarł marchewkę, albo jakąś inną rzecz tak szybko takim sprzętem z Chin. I to kosztowało jakoś dużo pieniędzy, ale rewelacyjnie działało, nie? Albo ktoś coś tak szybko odkurzał. Dobra. To są moje anegdotki i właśnie. W każdym razie to jest taki rynek, gdzie można kupić grafiki, strony internetowe, wtyczki.

Do czego służy Theme Forest

Natomiast ThemeForest to jest właśnie taka dedykowana strona gdzie np. kupujemy motyw najczęściej za 59 dolarów za 69 dolarów albo za 39 dolarów. To są takie trzy popularne ceny. No i właśnie wiele osób jedzie po tych motywach. Wiele osób, które znają się na pisaniu kodu, w ogóle, które denerwują się pewnie zmianami, które ich otaczają, że wszyscy sobie wyklikują strony i te strony są posklejane na gumę do żucia jak to słyszałem.

Natomiast no tak już jest, i nie ma co się denerwować panie czy pani developer, z tego względu, że taki mamy klimat. No i bardzo dużą wadą tych motywów, które znajdziemy na ThemeForest jest brak ich jakiejkolwiek weryfikacji, no bo to jest w Marketplace i wolny rynek, więc to nie ma tak jak dodanie do repozytorium WordPress, że ten motyw musi przejść przez konkretne wytyczne. Tam po prostu, jeśli motyw się dobrze sprzedaje, jeśli motyw ludziom służy i za niego płacą, no to ma dużo wyświetleń, jest wysoko w rankingu i można sobie zakupić właśnie taki motyw.

Wady zakupów na Theme Forest

Kolejną wadą zakupu tam, jest bardzo dużo wtyczek i bardzo dużo opcji na start i na dzień dobry. Jeśli kupimy taki motyw, to on ma po prostu wszystko już w momencie, gdy przyglądamy się demo tego motywu, jednego czy drugiego. To jest właśnie siła i tak się sprzedaje te motywy, że one bardzo pięknie wyglądają właśnie w demówkach i ktoś sobie myśli „a kupię i będę miał taką samą stronę” tylko, że na przykład jak ściągniemy taki motyw (ja często w ogóle to robiłem) to okazało się, że zdjęcia, które tam były użyte, a zdjęcia robią mega robotę, nie były dodane do tego motywu, po prostu to było gdzieś tam w opisie napisane, że te zdjęcia nie przysługują.

I motyw wyglądał naprawdę badziewnie bez tych zdjęć, bo nagle dostajesz takie placeholdery, czyli puste grafiki, które brzydko wyglądają po prostu jak sama nazwa wskazuje są jakimiś wypełniaczami. Więc często te wszystkie opcje bardzo pięknie wyglądają na demo i nie przysługują nam, a może nam przysługują ale nie wyglądają tak dobrze w momencie, gdy ściągniemy dany motyw.

Szybkość ładowania strony

No i te motywy są przeładowane różnymi opcjami, bo tam jakieś liczniki wypitych kaw, często bardzo popularna wtyczka, która się tam znajduje to jest Revolution Slider i sam ten slider potrafi ładować się np. 3 sekundy i cała strona ładuje się 6 sek., w tym slider 3.

A dążymy do tego, żeby strona ładowała się np. koło sekundy więc, już taki slider nam to uniemożliwia. Do tego te motywy mają własne buildery, czasem, nieczęsto, bo np. twórcy sprzedali już tyle tych motywów i stwierdzili, że po co mają dostosowywać się do zmieniających się builderów na rynku, skoro to generuje problemy, bo jeśli mamy kilkadziesiąt tysięcy sprzedanych sztuk danego motywu i coś Elementor np. zmieni i te motywy się wycofują no to wtedy klient pisze z supportem do tego, od kogo kupił ten motyw no i mają niepotrzebną robotę, więc często twórcy idą tą drogą, że budują własne builtery, czyli takie edytory jak na przykład właśnie Elementor czy DVI.

Jeszcze jedną wadą (wiem że trochę jadę po tych motywach, zaraz powiem coś dobrego o nich) ale jeszcze jedną wadą, która bardzo często występuje a bardzo mało o niej się mówi i w opisie nie można tego przeczytać, bo nikt nie ma obowiązku o tym informować, jest to, że motyw zawiera płatne wtyczki i on wygląda tylko tak ładnie, w momencie gdy ma tę wtyczkę zainstalowaną. No i możemy w ogóle kupić ten motyw z tymi płatnymi wtyczkami. I nawet często jest napisane, że dostajesz wtyczki o wartości jakaś, tam jest wartość tych wtyczek podana, ale nie jest zapisane, że musisz sobie licencje na te wtyczki przedłużyć.

Popularne buildery

No i np. popularnym builderem, który na ThemeForest występuje jest WPBakery i Visual Composer. Ja powiem szczerze, nie jestem do końca zorientowany, czy to kiedyś był jeden motyw, czy to są dwa różne motywy, w każdym razie to są 2 tak toporne buildery ( jeśli powiedziałem motywy to sorry) to są dwa tak toporne buildery, że naprawdę trudno się na nich pracuje po prostu tak mówiąc w dużym skrócie. No i np. to WPBakery, to jest wtyczka, która kosztuje 59 dolarów na rok, żeby jej używać i żeby mieć aktualizację tej wtyczki trzeba właśnie tyle zapłacić.

No i też właśnie Revolution Slider, to jest klasyk Theme Forest po prostu Slider, który ma 2 miliony opcji i który może naprawdę robić cuda. Od wyświetlania filmów, poprzez animacje, skończywszy na slidach kwadratowych, krzywych podłużnych i prostokątnych. No i kiedyś tak było, że ten Revolution Slider miał po prostu lukę bezpieczeństwa, no a większość tych yolo zakupowiczów z Theme Forest nie miała aktualizacji tego slidero, ponieważ nie mogła jej mieć, bo kupiła motyw za 59 dolarów. No i teraz każdą wtyczkę mam dodatkowo co roku przedłużać za 59 dolarów? No to trochę nie kalkuluje mi się, więc lepiej padnę ofiarą podatności, o której nic nie wiem, bo nie interesuję się za bardzo WordPressem i światem wtyczek, bo ja mam gotowy motyw z ThemeForest, to po co mam się interesować WordPressem, nie?

Zalety Theme Forest

No i teraz chciałbym powiedzieć coś dobrego o tych ThemeForest. Sam motyw jest bardzo długo aktualizowany. Mam kilka motywów z tym ThemeForest, bo kiedyś miałem takie myślenie. Kupię gotowy motyw pod projekt i tylko parę rzeczy pozmieniam i klient będzie miał fajną stronę a ja ją dla tego klienta zindywidualizuje pod jego potrzeby, dostosuje wszystko i będzie super, tylko troszkę pozmieniam. To hasło „tylko troszkę pozmieniam” no to spędzałem naprawdę dużo godzin przez to hasło nad tym, żeby dostosować ten motyw do takiej użyteczności, która była mi potrzebna i często kończyło się na tym, że ten motyw poszedł w odstawkę, bo miał bardzo dużo funkcji a ja potrzebowałem tylko kilka i stwierdziłem, że szybciej zbuduje to od zera na jakimś darmowym motywie albo darmowym w wersji Pro.

Ale miałem mówić pozytywnie, więc pozytywne jest to, że cały czas ten motyw jest aktualizowany. Co jakiś czas patrzę na maila i dostaję powiadomienie z ThemeForest, że mój motyw, który kupiłem np. 4 lata temu, ma aktualizację i mogę ją pobrać. W zasadzie tak się teraz zastanawiałem, bo ja nie klikamy w te wszystkie aktualizacje, bo po prostu tych motywów nie używam i nie jestem przekonany czy te aktualizacje muszę kupić dodatkowo, czy po prostu o tym informują, że są, czy mogę ściągnąć.

Pamiętam, że kiedyś na pewno pobierałem, ale nie było to w każdym motywie, więc trzeba znowu doczytać opis. Ja nie jestem ekspertem od ThemeForest, bo nie robię tam zakupów od dobrych kilku lat, ale jest taka opcja i kiedyś zrobiłem taki zakup i mam jedną stronę do dzisiaj, bo wiedziałem, że zmieniam tylko kilka rzeczy tam. Praca z takim motywem wygląda tak, że pobierasz demo, które wygląda ładnie. Najlepiej jeśli te zdjęcia, które są tam takie ładne są również w pakiecie, pobierasz, zmieniasz angielskie napisy na polskie i masz stronę gotową w kilka godzin. I moim zdaniem takie użycie z całym dobrodziejstwem inwentarza, że tak powiem, czyli z tym, że tam będzie się dużo rzeczy ładowało niepotrzebnych, no to takie użycie ma sens.

Repozytorium WordPress

Kolejną opcją skąd możemy wziąć motyw WordPress jest repozytorium WordPress, czyli oficjalne miejsce skąd pobieramy darmowe motywy. No i tutaj dochodzimy do takiego paradoksu, że bardzo często motywy, które są darmowe są lepsze niż te, które są płatne. A to wszystko dlatego, że żeby dodać do repozytorium WordPress swój motyw, musisz spełnić określone wytyczne, a do tego osoby, które tworzą WordPressa weryfikują twój kod, sprawdzają czy wszystko jest poprawnie napisane według dobrych wytycznych i wtedy dopiero możesz znaleźć się, a raczej Twój motyw w repozytorium WordPressa. Dzięki temu my użytkownicy wiemy, że tamten kod jest dobry i poprawny jeśli chodzi właśnie o wytyczne WordPressa i dobre praktyki WordPress.

Co więcej ten kod możemy sobie podejrzeć, jeśli mamy zacięcie programistyczne. Z tego względu, że wszystko oczywiście jest na licencji GPL, czyli wszystko jest open source, czyli wszystko jest jawne i transparentne. Tak mówiąc w dużym skrócie. Natomiast jeśli chodzi o kod motywów z Envato Elementsczytam czy tam ThemeForest, no to nie możemy go zobaczyć przed zakupem.

Plusem motywu z repozytorium World Press jest to, że ten motyw jest dobry do nauki, bo jest robiony zgodnie z praktykami WordPressa, więc w momencie, gdy chcemy go rozwijać np. poprzez pisanie wtyczek, to działamy dalej zgodnie z praktykami WordPressa.

Bardzo dużym plusem jest to, że jest po prostu darmowy i że możemy korzystać z wiedzy naprawdę kumatych developerów, którzy udostępniają swój kod za darmo. No i na ten moment w bazie WordPressa w lutym 2022 roku, kiedy to nagrywa jest 9258 wszystkich motywów. Natomiast 47 z nich to są motywy, które obsługują Full Site Editing, czyli pełną edycję stron. Czyli to jest pewna nowość WordPressa, którą WordPress wprowadził parę tygodni temu wraz z wersją 5 9. Natomiast dopiero 47 motywów jest przystosowanych właśnie do pełnej edycji. Z tego względu, że to jest nowe, a jeśli coś jest nowe to prawdopodobnie nie będzie jeszcze tak dobrze dopracowane.

Edytor Gutenberg

Przykładem może być mój ulubiony natywny edytor Gutenberg, który dopiero po trzech latach od wprowadzenia może być uznawany za taki edytor, na którym się w miarę dobrze pracuje. Natomiast ja i tak pracuję na wtyczce, która nadpisuje delikatnie ten edytor, ale korzysta mocno z jego możliwości. Nazywa się ta wtyczka Kadence Blocks. Natomiast co jest dla ciebie informacja i gwiazdka, że jeśli chcesz się wyróżnić na zatłoczonym rynku tworzenia stron internetowych, no to możesz wysyłać w świat taki komunikat, że tworzysz strony internetowe tylko za pomocą Gutenberga, bez żadnych dodatkowych wtyczek, tylko na domyślnym motywie Gutenberga tzn. WordPressa konkretnie, czyli Twenty Twenty-Two i nie używasz żadnej wtyczki do budowania takiej strony.

I to by było mega, jeśli chodzi o twój wyróżnień. Nie wiem czy ten wyróżnienie przyniesie ci dużo pieniędzy, bo ja takiego nie wybrałem. Natomiast to dobra droga jeśli chodzi o naukę samego WordPressa, aczkolwiek ja osobiście wstrzymał bym się, żeby iść tą drogą już teraz, ponieważ dzięki właśnie między innymi Kadence możemy w prosty sposób wyklikać wiele rzeczy. Nazwa Kadence w moich materiałach przewija się bardzo często, z tego względu, że jest to mój ulubiony motyw na którym pracuję, na którym robię zlecenia dla klientów.

Dlatego tak często nie wspominam, ponieważ bardzo lubię i też mam tutoriale na YouTube. Jeśli jeszcze nie widziałeś czy nie widziałeś mojego kanału na YouTube, to cię bardzo serdecznie tam zapraszam. Tak w ogóle warto o tym wspomnieć, było na początku, że wszystkie linki, o których mówię, transkrypcję tego podcastu znajdziesz na moim blogu WPziom.pl/005. Zawsze się zastanawiam dlaczego jest 005 a nie np./5, ale wszyscy mówią 005. A czy ja chcę być jak wszyscy? Nie wiem, ale to, ja tak sobie myślę, że dlatego i dlatego też mówię 005, bo to wskazuje, że będzie 3 cyfrowa liczba odcinków, dlatego jest 005, bo potem będzie 099 i 100. Ciekawe kiedy tego doczekamy.. no za 95 odcinków. Ok! Koniec dygresji i anegdotki, bo przechodzimy do wersji Pro, motywu z repozytorium.

Motywy w wersji Pro

To jest właśnie trzecia opcja, czyli dostajemy próbkę tego co potrafią twórcy motywu, ale możemy dokupić wersję Pro. No i jest to moja ulubiona opcja. Od paru lat nie korzystam już praktycznie z darmowych motywów z repozytorium. No może za wyjątkiem właśnie tworzenia tutoriali na YouTube, gdzie opowiadam o darmowej wersji Kadence, która już ma bardzo dużo opcji i bardzo dużo możliwości.

Myślę, że w najbliższym czasie się to trochę zmieni i będę opowiadał również więcej o wersji Pro. I postanowiłem w związku z tym też wyjść naprzeciw WPziomkom i otworzyłem sklep ze stronami internetowymi.

Sklep WPziom

Na WPziom.pl pojawił się sklep i tam pierwszym produktem jest właśnie strona na Kadence Pro i możesz stronę z licencją Kadence Pro nabyć dużo taniej niż jest to na oficjalnej stronie. Oczywiście minusem jest to, że nie masz dostępu do panelu i nie możesz zarządzać tą licencją. Natomiast dużym plusem jest to, że możesz sobie relatywnie tanio wypróbować wersję Pro lub użyć jej po prostu do swojego projektu. No i dzięki temu, że mamy w repozytorium sprawdzone motywy, to możemy poznać twórców, poklikać, sprawdzić czy dobrze nam się pracuje na konkretnym motywie i wtedy możemy rozszerzyć motyw o wersję Pro, może wykupić licencję np. na rok do jednej domeny, na trzy domeny, na kilka domen, albo są też takie licencje, które ja lubię najbardziej, czyli Life Time i Unlimited. Również mam kilka takich licencji zakupionych, więc śledź mój kanał, bo będę o tym opowiadał w najbliższym czasie. No i wtedy możemy pracować z wtyczkami Pro, czy z motywami Pro na stronach klientów i to jest zupełnie legalne i zgodne z licencją.

Opcje rozszerzeń premium

Bardzo często wersje Pro motywów powodują, że nie potrzebujemy dodatkowych wtyczek do dosyć skomplikowanych rozwiązań. Jedną z moich ulubionych opcji akurat w Kadence są elementy, czyli wyświetlanie kawałków stron w określonych momentach np. po trzecim akapicie, w każdym wpisie na temat Gutenberga, pojawia się zapis do szkoły Gutenberga. Ale jeśli będę pisał o Elementorze, to pojawia się po piątym akapicie, możliwość zakupienia strony internetowej Elementor Pro np. i to bardzo lubię w Kadence. Można to wyklikać za pomocą myszki, nie trzeba nic kodować.

No i właśnie tego typu opcje są w rozszerzeniach premium, ale o tym też będę mówił więcej, zarówno w tym podcaście jak i przede wszystkim pokazywał wszystko na YouTubie. Zapraszam Cię na mój kanału musisz wpisać po prostu w YouTube WPziom. Tak? Ale odkryłem Amerykę.

Jak sprawdzić motyw

No i teraz powiem ci na co zwrócić uwagę przy wyborze motywu z repozytorium WordPress, bo nie możesz mieć płatnego motywu do testowania. Przeważnie jest tak, że nie można zwrócić zakupionej rzeczy, która jest Digitalem, więc cyfrowym dobrem. Natomiast już możesz dowiedzieć się dużo o samym motywie, nawet jeśli jest w repozytorium WordPress za darmo. Myślę, że najwięcej z zakładki Customizer, czyli dostosuj. No i tutaj w ogóle jest ciekawostka. Ta zakładka znika w momencie, gdy wcześniej wspomniany Full Site Editing się pojawia.

Natomiast my nie mówimy o tym, żeby korzystać z pełnej edycji stron, tylko mówimy o starym „dostosuj” który ma bardzo dużo opcji. No a te wszystkie opcje akurat we wspomnianym motywie WordPressowym domyślnym znikają. A nie znikają np. po aktualizacji Kadence do WordPressa 5.9, bo to właśnie w WordPressie 5.9 miała miejsce ta wielka aktualizacja, którą na szczęście można pominąć korzystając z pozostałych motywów a nie tych 47, które są właśnie dostosowane do pełnej edycji strony.

No i właśnie w tej zakładce dostosuj, jest szereg opcji, które mówią nam o tym co możemy dostosować w motywie z poziomu klikania. No i tutaj przykładowe są opcje takie, że możemy dać menu, po lewej logo i po prawej ten Call to Action wspomniany, a np. nad możemy dodać submenu i tam będą ikonki do social media, albo jakiś kontakt, ale w momencie, gdy przewijamy stronę, to nagłówek strony podąża za nami, ale na przykład numer telefonu i jest tylko men. Więc to wszystko zależne jest od motywu, ale to właśnie w tym miejscu ustawiamy.

No i dzięki temu nie musimy instalować wtyczki, a taka jest bardzo popularna do edycji nagłówka i footera szczególnie (czyli stopki strony) szczególnie jeśli chodzi o użytkowników Elementora, to ta wtyczka jest popularna, ponieważ darmowy Elementor nie daje takich możliwości, a raczej nie darmowy Elementor, a darmowy motyw od Elementora, bo to jest w ogóle mój ulubiony motyw. Hello Elementor się nazywa. I tam, jak klikniesz sobie „dostosuj” to tam nic nie ma. W sensie są jakieś tam trzy zakładki takie podstawowe, WordPressowe np. własne CSS.

No i tam nie ma żadnych opcji praktycznie. Powinno być na dole jeszcze napisane: tu nic nie ma, bo masz kupić wersję Pro Elementora i wtedy będziesz mógł cokolwiek zmieniać. Taka ciekawostka. Pierwsza nazwa motywów padła, znaczy druga zaraz po Kadence dzisiaj, ale na koniec powiem ci jeszcze na jakie warto zwrócić uwagę.

To co jeszcze możemy znaleźć właśnie w tym „dostosuj” to.. To dużo ogólnie. Kilka najczęstszych: wygląd nagłówków, zmiany kolorów, czy to są właśnie kolory tych nagłówków, czy tekstu na całej stronie. Zmiany kolorów przycisków, zmiany kolorów przycisków po najechaniu, czyli na hoverze. Kolory linków, kolor linków w tekście na blogu, a także bardzo ważną rzecz, jak np. szerokość podstron, bo nie wszystkie motywy tak domyślnie obsługują np. Gutenberga, żeby kolumny pojawiały się na pełną szerokość. A czasami potrzebujemy zrobić na pełnej szerokości np. jakieś kolorek w backgroundzie no i sam tekst i sama treść jest w środku, na określoną też szerokość i nie każdy motyw na to pozwala. Jeśli motyw nie współpracuje z Gutenbergiem i tego nie ma, no to jest lipa bo trzeba zmieniać to albo w kodzie albo instalować dodatkowe wtyczki, czyli też zmieniać to w kodzie, no bo wtyczki to nic innego jak kawałek kodu, który wpływa na inny kawałek kodu.

Warto zwrócić uwagę również na to jak wygląda zakładka blog, czyli wszystkie nasze wpisy, archiwum wpisów, wyszukiwanie. No i przede wszystkim, tak jak mówiłem na początku, jeśli nasza strona internetowa będzie rozszerzona np. o sklep WooCommerce, no to warto sprawdzić, czy ten motyw to obsługuje. Prawdopodobnie tak, ale jak wyglądają te podstrony WooCommercowe, czyli właśnie widok produktów, widok danej kategorii, widok zamówienia, koszyka.

To wszystko już jakoś wygląda domyślnie w samym motywie. No i warto wiedzieć jak, żeby nie było potem niespodzianek albo, żeby nie było potem zaskoczenia, że nie można czegoś zmienić i trzeba to robić np. przykład w kodzie motywu. Oczywiście nie bezpośrednio w kodzie motywu, bo tego nie wolno robić, to mam nadzieję, że wiesz. Jest jeszcze jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, która jest trudna dla laika, natomiast możesz zainstalować sobie taki podstawowy motyw i sprawdzić jak on się szybko ładuje już intuicyjnie na komputerze, czy na telefonie, ale też w konkretnych narzędziach. No bo każdy motyw jest jakoś zbudowany, raz lepiej raz gorzej i może być np. tam dużo Java skryptów plików CSS i taki motyw będzie ładował się wolniej.

A w dzisiejszych czasach dobrze, żeby strony po prostu udawały się szybko, bo wszyscy wtedy się cieszą i użytkownicy i Google, a co za tym idzie summa summarum właściciel danej strony.

Najpopularniejsze motywy

No i tak jak mówiłem, jest kilka ciekawych motywów, które są liderami na rynku i z których można wybrać ulubiony motyw dla siebie. Wiem, że ich używacie, z tego względu, że czasem bywam na ważnych WordPressach. No wśród tej listy jest na pewno Kadence, który wymieniłem wcześniej.

Jest też najpopularniejszy motyw w repozytorium a więc Astra, Loxy, Neve, GeneratePress i OceanWP. Myślę, że to są najlepsze, najciekawsze motywy pod względem jakości kodu i funkcjonalności. No i też taki prototip na koniec. Twórcy motywów często robią demo i to demo na pewno będzie działać dobrze, nic nie wykrzaczy z danym motywem konkretnym. Więc warto też przed wyborem konkretnego motywu spojrzeć, czy demo jest i być może możemy z jakichś poszczególnych bloków np. albo jakichś poszczególnych części tego motywu skorzystać, przy budowie strony, czy to dla siebie czy to dla klienta, być może nawet całe demo będzie dla nas odpowiednie,, no i wtedy jest wysoce prawdopodobne, że to demo będzie budowało się szybko i będzie optymalne jeśli chodzi o jakość kodu.

To wszystko w dzisiejszym odcinku. Linki znajdziesz w opisie, o których wspomniałem. W zasadzie to nie było ich dużo, ale więcej informacji i transkrypcję tego podcastu na WPziom/005 i my słyszymy się w kolejnym odcinku i mam nadzieję, że widzimy na YouTubie trzymaj się. Hej.

Zobacz inne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.