skalowanie biznesu

Tworzenie stron internetowych dla klientów, skalowanie biznesu – pamiętnik biznesu

Siemanko. Witam Ciebie w moim biznesowym pamiętniku. To taka seria, która pokazuje, jak buduje swój biznes. I tutaj nie koloryzuję, więc czasem opowiadam po prostu, że jest ciężko. Oglądałem swoje poprzednie filmy i trochę nie że narzekam, ale mówię jak jest. Prawie jak Mariusz Max Kolonko. Pomyślałem, że poranek w Bieszczadach po bieganiu to świetna opcja, żeby wypić z Wami kawę. No i patrzyłem, kiedy ostatnio robiłem mój pamiętnik i wiedziałem, że nie robię tego co kwartał, ale nie sądziłem, że robiłem to ponad rok temu. Więc dużo się zmieniło, a raczej ja zmieniłem w swoim biznesie. No i chcę Ci dzisiaj właśnie opowiedzieć o tym, co się zadziało.

Nadchodzi kryzys energetyczny i finansowy – co robić?

Będziemy mówili o WPziomku i o tym, dlaczego mam u klientów 40 tyś. zł i dlaczego to nie jest dobre. W ogóle, o co chodzi, skąd to się bierze. I jakie są moje opcje, jeśli chodzi o kryzys energetyczny, finansowy i te wszystkie kryzysy, które się ze sobą zejdą w naszym kraju szczególnie, bo to nastąpi niewątpliwie, pytanie po prostu w jakiej skali, jak szybko, jak długo i co my możemy zrobić, co ja mogę zrobić, co Ty możesz zrobić, jak ja Ci mogę pomóc. To takie trzy refleksje w sensie trzy wątki. Pozapisywałem sobie wszystko, żeby to miało jakąkolwiek strukturę. No i lecimy.

Skalowanie biznesu

Mówiłem na poprzednim filmie, bo przed chwilą go obejrzałem, żeby móc się do niego trochę odnieść, że nie mam zbudowanego lejka w oparciu o płatną reklamę z tego względu, że nie mam cyfrowych produktów i to się zmienia i powstał kurs Gutenberg Pro i Kadence Pro, w którym pracujemy na Kadence Pro właśnie, który jest w ramach tego kursu i budujemy stronę internetową. Powstał to może trochę za duże słowo, bo mamy 49 lekcji, więc już jest konkretna baza, natomiast jeszcze nie skończyliśmy strony w ramach tego kursu. Nie wdrożyliśmy analityki, nie wdrożyliśmy mierzenia zdarzeń Google Analytics, Google Search Console itd.

Więc taka już końcówka, jeśli chodzi o nagrywanie tego kursu, może końcówka, jeśli chodzi o nagrywanie tej głównej części, bo jeszcze są pytania WPziomków kursantów, lekcje na życzenie. Więc ten kurs cały czas się będzie rozwijał, jestem z niego bardzo zadowolony, mega dumny i cały czas będziemy nad nim wspólnie pracować. Więc to już się zmieniło, że jest pierwszy produkt, dzięki któremu mogę pomóc większej liczbie osób.

No bo do tej pory mogłem obsłużyć tylko kilku klientów i to mnie troszkę hamowało w rozwoju, frustrowało, nie pozwalało skalować się. No i właśnie à propos skalowania się, czyli zwiększania przychodów i zespołu. No to ja zastanawiałem się, jak to robić, żeby nie powiększać bardzo zespołu i żeby nie zatrudniać wielu osób, ale jednocześnie widzę, że nie jestem w stanie wydelegować np. konkretnych czynności wirtualnej asystentce tak zwanej. Chociaż ja nie nazywam tak osób, z którymi współpracuję. W każdym razie deleguje rzeczy np. które ja robiłem, nagrywam tutorial i ktoś inny to robi. I to jest bardzo spoko. Natomiast to ja muszę przygotować tutoriale I to są rzeczy, które po prostu ja i tak bym robił, więc w tę stronę można się skalować.

Poszerzanie swojej oferty

Natomiast druga opcja skalowania, czyli poszerzanie mojej oferty, bo musisz wiedzieć, że tworzę strony internetowe dla klientów no i też sprowadzamy właśnie z zespołem na nie ruch np. poprzez pozycjonowanie. Tutaj współpracuję z freelancerami albo osobami, które pracują w dużych agencjach SEO, ale robią też swoje projekty i dzięki temu pomagamy klientom zwiększyć widoczność w sieci.

Współpraca czy zatrudnianie ludzi

Więc jednak troszkę się skaluje, ale nie w taki sposób, że zatrudniam kogoś na umowę tyle i tyle godzin I tutaj co miesiąc będę miał dla Ciebie zadań za tyle godzin. Więc cały czas to jest taki mój dylemat czy zwiększać zespół i na razie z tego tak, że zwiększam poprzez jakieś konkretne projekty. Budujemy projektowo i głównie tak działamy właśnie w obszarze tworzenia stron internetowych, pozycjonowania i też właśnie reklamy płatnej Google Ads i Facebooka Ads głównie. No i w tym obszarze działamy właśnie w takim zespole kilku osób. To jest różnie od pięciu do siedmiu, ośmiu. To zależy, przy jakim projekcie bierzemy udział.

Pracuję np. też z graficzkami, które robią jakieś swoje tematy i ja robię jakieś tematy techniczne, więc skala poszła w tę stronę. Nie, żeby budować jakiś zespół na wyłączność. I to też jest fajne dla mnie, bo te osoby, z którymi współpracuję, to są takie trochę pszczółki. Zbierają nektar z poszczególnych kwiatków różnych i dzięki temu mają różne doświadczenia. Tak jak ja mam przez wiele lat doświadczenie z klientami i klient pokazuje mi jakiś problem i ja miałem problem z trzema innymi, więc wiem, jak to rozwiązać. To jest bardzo fajne.

Oczywiście odbiegłem od tematu, więc wracam do rozwoju WPziomka. WPziomek jak nagrywałem film ten rok temu, to nie pamiętam, ile tam było subów, ale poniżej stu. To chyba niemożliwe, że tak mało, chyba troszkę więcej. W każdym razie walczyłem o 10 tysięcy wyświetleń, bo było chyba pięć. No więc już jest 35 tysięcy wyświetleń. Tylko teraz się to trochę zmieniło, te wyświetlenia. Nie patrzę na nie aż tak mocno z tego względu, że wyjechały shorty, a ja jeszcze shortów nie zacząłem robić, znaczy jednego dopiero. No i to trochę zaburza wyświetlania, bo robisz film, który przygotowujemy kilka dni, wrzucamy, ma 40 minut, pół godziny, a robisz shorta i ma podobną liczbę wyświetleń, ale ma niecałą minutę i jego przygotowanie zajęło znacznie mniej.

Więc cieszę się z subskrypcji bardzo, bo dążymy do tysiąca cały czas, już jest prawie 700. Myślę, że w tym roku pyknie 1000, bardzo będzie to fajne, czterocyfrowy kwota. No to super, dziękuję Ci bardzo za suba jeśli zostawiłeś/aś. Jeśli nie, to kliknij tam na dole.

Dzielenie się swoją wiedzą biznesową

No i jeszcze à propos kryzysu, który się zbliża, to chciałbym stworzyć produkty, które szybko pomogą klientom i będą relatywnie tanie, bo robię projekty za kilka tysięcy złotych i ktoś, kto chce ruszyć szybko z biznesem, to nie może sobie zawsze pozwolić na taką kwotę. To nie zawsze może sobie pozwolić na taką kwotę. Nie wiem, czy to to samo. Natomiast mam kilka pomysłów, jak pomóc szybko osobom, które np. chcą dorobić poprzez sklep internetowy. No, więc jeśli będziesz mnie śledził/a, to się dowiesz, co tu mamy w zanadrzu.

Albo poprzez dzielenie się swoją wiedzą, bo to jest fajna opcja. Dużo ludzi ma fajną wiedzę o tym, kilka osób. Ja byłem takim przykładem, że tylko moi klienci wiedzieli o tym, jaką mam wiedzę, bo tylko z nimi się komunikowałem. Teraz mam YouTube i dostaję od Was podziękowania, że zeszliście na drogę Gutenberga i Kadence. No i dużo się nauczyliśmy razem, więc bardzo fajnie. To mi też pozwala się rozwijać, bo cały czas śledzę nowości i też widzę, że nie jestem tak zamknięty, jak na przykład niektórzy WordPress Developerzy, którzy robią tak samo WordPressy od pięciu lat i nie zauważają, że się wokół nich zmienia coś, nie? To też temat na inny film bardzo ciekawy. Ja mam w ogóle dwa miliony tematów na filmy, więc pomysłów mam bardzo dużo. Tylko czas, nie?

Pieniądze zamrożone u klientów

Jeszcze jedna rzecz. 40 tyś. u klientów. O co chodzi? Na ten moment sprawdzałem sobie, że mam podpisanych umów i rozpoczętych projektów i kasy u klientów 40 tyś. Co to znaczy? Wziąłem od klientów zaliczki i oni mają mi dosłać np. materiały według konkretnego schematu już mamy wszystko przygotowane jak te materiały przygotować. Ja nie robię warsztatów z klientami, być może powinienem, żeby razem te materiały stworzyć. To jest bardzo fajna opcja.

Natomiast nie robię i mam co robić oprócz tego. To nie jest tak, że walczę o życie, jeśli teraz nie zrobię tego projektu, to nie zapłacę za mieszkanie, tylko po prostu mamy projekty WPziomkowe z Wami sobie działam, więc jak jakiś klient mi nie wysyła ileś miesięcy materiałów, no to to czasem się przypomnę, ale nie ma jakiegoś ciśnienia, że dzwonię do niego codziennie i panie Kaziu, tutaj zdjęcia, teksty, bo ja Lorem Ipsum napisze i będę tutaj walczył o to, żeby wystawić fakturę Panu.

No i chodzi o to, że policzyłem sobie, ile mam do odebrania pieniędzy u klientów i wyszło ponad 40 tysięcy złotych. Czyli mam umowę, już wziąłem od nich zaliczkę, więc tego nie liczę i te 4 dychy leżą u klientów. Jak ja skończę projekty, to dostanę te 4 dychy, nie?. No i chodzi o to, że to jest taki problem w momencie, gdy ktoś robi tylko strony internetowe i tylko na tym polega, no to wtedy to zależy od naszych klientów nasz cash flow.

Więc moje rozwiązanie na to jest takie, że robię usługi, które są cykliczne, czyli np. pozycjonowanie, robię usługi opieki technicznej, bardzo fajna sprawa i takiej opieki ogólnej, czyli np. konsultacje, wdrażamy platformę, na jakiej tyczce I tak dalej, i tak dalej. Więc mam takich klientów, dla których jestem po prostu dyspozycyjny w danym czasie, w miesiącu. I to są takie stałe wpływy. Więc to jest takie rozwiązanie tej sytuacji, w której są nieprzewidywane dochody, bo nie wiadomo, kiedy klient wyśle materiały. I to jest też fajne, że trochę zwiększa się jej dostępność.

Ostatnio miałem parę sytuacji, że ktoś nie chciał takiego abonamentu albo nie potrzebował, tak uważał na dany moment, ale chciał coś zmienić na stronie. I ja powiedziałem spoko, mogę to zrobić na przykład za miesiąc albo za półtora, albo w ogóle nie mogę tego zrobić, bo tak naprawdę tutaj jest jakaś strona zrobiona nie przeze mnie i tam jakieś rzeczy się mogą wykrzaczyć, ja nie wiem, jak to jest zrobione, jakiś dziwny page builder itd. No i takich zleceń po prostu nie robię, odmawiam i też nie mogę obsłużyć kogoś, komu się coś popsuje na stronie np. szybko, no bo najpierw priorytet mają abonamentowicze, czyli osoby, które ze mną współpracują. No i to jest bardzo fajne, bo zwiększa się wartość tego abonamentu.

Tyle z takich moich refleksji tutaj bieszczadzkich. Obejrzę, zobaczę, co z tego wyszło. Czy to jakaś struktura, taka w miarę, tak sobie gadanie do kamery, czasem na luzie, bez wspinania się. Kto będzie chciał dotrzeć, to dotrze tutaj. Mam nadzieję, że wyciągasz jakieś wnioski z tego, z moich błędów czy moich posunięć. Ja bym chciał, żeby ktoś tak pogadał o swoim biznesie, więc ja bym to oglądał do końca. Po prostu na szybszej prędkości i tyle.

Także trochę odpłynąłem, ale powiedziałem mniej więcej wszystko, tylko chciałem oczywiście się zmieścić dużo krócej niż tyle, co nagrywam, ale mam nadzieję, że będzie dla Ciebie jakaś wartość i czasem takiego bloga/vloga wrzucę, który opowiada co tam, jak tam.

Buzioleczki dla Ciebie. A w ogóle dzisiaj wracam z urlopu. Już bardzo mnie to cieszy. Uwielbiam wyjeżdżać na urlop, szczególnie w góry i uwielbiam z niego wracać, bo już się nie mogę doczekać, aż będę pracował. To jest w ogóle zajebiste. Bardzo to lubię. Na razie. Hejka.

Zobacz inne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.